17 listopada 2009

Zawiało świętami..


Pierwszy raz od dawna nie irytuje mnie że pojawiły się w sklepach świąteczne stoiska. Z dużą przyjemnością kupuję drobiazgi na choinkę i pierdółki do kurzenia się. Ba, nawet złapałam się na nuceniu jakiejś świątecznej melodii na fotelu dentystycznym :) (tak, nucę u dentysty :] - im bardziej boli tym bardziej nucę - pomaga !)
Na spokojnie planuję prezenty, smakołyki.. I nie mogę doczekać się kutii - nawet mimo przeprowadzonej przez kumpla na ostatnich zajęciach z żywienia człowieka analizy z której wynika że jest to potrawa baaaaaaardzo nie jazzy :)
uh, święta..


Posted by Picasa

13 listopada 2009

Są cando-wyniki !

Losowała moja piękna pies. No i nie udało jej się wyciągnąć jednego losu więc.. mamy dwie zwyciężczynie :D
najpierw komisja losująca niezainteresowana połowem:



następnie wsadzająca czarnego ryja do korytka




z niechęcią oddająca wymemlane losy..




i dumna z siebie :)







Zwyciężczyniom (Izabella Kołłątaj Apandana i Enthia, gdyby ktoś nie mógł przeczytać ;) )  serdecznie gratuluję i proszę o przesłanie adresów. Zawartość paczek pokażę dopiero gdy dotrą do adresatek bo niespodzianka to niespodzianka !

12 listopada 2009

W niepodległym państwie

Spędziłam cały dzień w piżamie pijąc nalewkę z aronii, oglądając Detektywa Monka i starając się skrapować. Staranie to słowo klucz bo nie mam weny totalnie i cały dzień zajęło mi zrobienie 4 i pół kartki :)
Ale co tam - mamy wolny kraj - mogę działać tak powoli jak tylko mi się podoba.

Losowanie candy będzie wieczorem :)


 
 
 
 
Copyright 2009 ..nannala... Powered by Blogger Blogger Templates create by Deluxe Templates. WP by Masterplan