Otóż przyznać się muszę że nie wysłałam jeszcze paczek candy. Przykro mi strasznie, oczywiście winę staram się zrzucić na wszystko i wszystkich (Apandana - adres mi przyślij wreszcie!) ale ma to i swoje zalety - co chwilę dorzucam kolejne drobiazgi.
Urwanie głowy miałam ostatnio, teraz na szczęście już zwalniam. Myślę coraz więcej o świętach, ba! - ozdoby powoli wyjmuję:). Kiedy tylko mogę chadzam z moją (cieczkującą :/) psą na jeden z pobliskich cmentarzy, który na krańcach swoich przechodzi płynnie w las - na szabry chodzimy. Szabry - za słownikiem języka polskiego:
szaber I
1. pot. «kradzież rzeczy opuszczonych przez właściciela, np. w czasie wojny lub powodzi»
2. pot. «przedmioty pochodzące z takiej kradzieży»
•
szaberek •
szabrownik •
szabrowniczy •
szabrowniczka •
szabrownictwo •
szabrować
No, niektóre groby wciśnięte pomiędzy wątłe drzewka są z czasów wojny, nawet pierwszej i wcześniej!
Dowody w postaci zdjęć - pierwszy grób 1830-1909, drugi 1857-19(chyba)25. W tle pierwszego widać gdzie ukryte są starsze, te nie do odczytania i silnie zapomniane..
Lubię te moje cmentarze :) Siedem ich mam w bezpośrednim sąsiedztwie..
W efekcie wizyt tamże (działalność korzystna - odsłaniam groby :P ) w moim pokoju widoki są takie:
Plotę wianki, choinkę sfabrykowała, jestem w trakcie patery i innych ozdób z patyczków. Ach, no i pyszności robię ! Muffinki, tort dla taty, sezamki i inne takie. Kto się nie załapał niech żałuje, o!