Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

1 kwietnia 2010

Wylęgłąm się..

.. i odważyłam się wystawić kilka moich karteluch w wylęgarni. Proszę o łagodny wyrok :) (obrazek klikalny)



Nie wiem co zrobić żeby zdjęcia były lepszej jakości a nie kłamały względem kolorów.. :/ Robiłam je w piękny słoneczny dzień a i tak są kiepskie..

A dziś piekę jak wściekła, z przepisów Doroty z najlepszego bloga ze słodkościami jaki znam Jutro przedstawię efekty wizualne :)
A nastrój mam taki o:

1 grudnia 2009

Mea culpa, szabry, cmentarze i wianki..

Otóż przyznać się muszę że nie wysłałam jeszcze paczek candy. Przykro mi strasznie, oczywiście winę staram się zrzucić na wszystko i wszystkich (Apandana - adres mi przyślij wreszcie!) ale ma to i swoje zalety - co chwilę dorzucam kolejne drobiazgi.
Urwanie głowy miałam ostatnio, teraz na szczęście już zwalniam. Myślę coraz więcej o świętach, ba! - ozdoby powoli wyjmuję:). Kiedy tylko mogę chadzam z moją (cieczkującą :/) psą na jeden z pobliskich cmentarzy, który na krańcach swoich przechodzi płynnie w las - na szabry chodzimy. Szabry - za słownikiem języka polskiego:

  • szaber I
    1. pot. «kradzież rzeczy opuszczonych przez właściciela, np. w czasie wojny lub powodzi»
    2. pot. «przedmioty pochodzące z takiej kradzieży»
    • szaberek • szabrownik • szabrowniczy • szabrowniczka • szabrownictwo • szabrować


  • szaber II zob. tłuczeń
    • szaberek

No, niektóre groby wciśnięte pomiędzy wątłe drzewka są z czasów wojny, nawet pierwszej i wcześniej!
Dowody w postaci zdjęć - pierwszy grób 1830-1909, drugi 1857-19(chyba)25. W tle pierwszego widać gdzie ukryte są starsze, te nie do odczytania i silnie zapomniane..





Lubię te moje cmentarze :) Siedem ich mam w bezpośrednim sąsiedztwie..
W efekcie wizyt tamże (działalność korzystna - odsłaniam groby :P ) w moim pokoju widoki są takie:


 


Plotę wianki, choinkę sfabrykowała, jestem w trakcie patery i innych ozdób z patyczków. Ach, no i pyszności robię ! Muffinki, tort dla taty, sezamki i inne takie. Kto się nie załapał niech żałuje, o!

 

17 listopada 2009

Zawiało świętami..


Pierwszy raz od dawna nie irytuje mnie że pojawiły się w sklepach świąteczne stoiska. Z dużą przyjemnością kupuję drobiazgi na choinkę i pierdółki do kurzenia się. Ba, nawet złapałam się na nuceniu jakiejś świątecznej melodii na fotelu dentystycznym :) (tak, nucę u dentysty :] - im bardziej boli tym bardziej nucę - pomaga !)
Na spokojnie planuję prezenty, smakołyki.. I nie mogę doczekać się kutii - nawet mimo przeprowadzonej przez kumpla na ostatnich zajęciach z żywienia człowieka analizy z której wynika że jest to potrawa baaaaaaardzo nie jazzy :)
uh, święta..


Posted by Picasa
 
Copyright 2009 ..nannala... Powered by Blogger Blogger Templates create by Deluxe Templates. WP by Masterplan