Na łono bloga, mam nadzieję, do biżowania - jak widać. Pracuję ostatnio w Katowicach w sklepie z koralikami i biżuterią. I w wolnych chwilach dłubię. Dorobiłam się nawet własnych metek ;)
Nie będę opowiadać co robiłam jak mnie nie było, bo ani to ciekawe ani łatwe do ogarnięcia. Wspomnę tylko że na początku października byłam na kolejnym rejsie... :P
A teraz zdjęcia - na początek zestaw z perełkami dla pewniej Babci (nie mojej). Klientka prosiła o wymyślenie czegoś dlań a w końcu nie wzięła tegoż zestawu. Aż szkoda że wisiała na nim rezerwacja, bo inna pani była zainteresowana ;) Ale teraz jest dostępny :)
More Fun Trivia
4 godziny temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz