17 stycznia 2011

Odczuwam obawę..

Heh, taka stara a portkami trzęsie. Płonę rumieńcem, godnym trzynastolatki. Zachowuję się nieracjonalnie. I ciągle mam obawę że głupio, że niepotrzebnie.. A kiedy do głosu dorwie się rozumek nie mogę wyjść z zachwytu nad możliwościami natury i genetyki mającymi na celu przetrwanie, przedłużenie gatunku, przekazanie dalej cech pozwalających na rozwój.
Rety, niby tyle już widziałam, tyle wiem a głupia się boję..
..Żeby jeszcze było czego!

(tym razem cały tekst nie znaczy wiele dla sytuacji, sam tytuł owszem ;) )



I tak poczułam w podświadomości jak inspirujące są takie babskie rozważania i natłoki emocji silnie sprzecznych.. ;)
EDIT: a ten w kowbojskim kapelutku jest do schrupania :D 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

 
Copyright 2009 ..nannala... Powered by Blogger Blogger Templates create by Deluxe Templates. WP by Masterplan