9 października 2009

Moja dzielna pies

Już coraz starsza jest :)
Jak ten worek na pchły rośnie to niewyobrażalne jest. Dyplomowana tytułem Pies Twój Przyjaciel, choć bardziej zasługuje na tytuł Psa Towarzysza - nie da się zrobić niczego bez towarzystwa czarnej mordy. Wetknie łeb w najmniejszą dostępną przestrzeń między pralką a ścianą, czarne ślepia pojawią się równo z budzikiem tuż nad twarzą, skontroluje czy dobrze prasuję, obieram kartofla albo czy wystarczająco dokładnie się kąpię. No bo nie do pomyślenia jest aby zamknąć się przed psem w łazience ! Płacz pod drzwiami poruszy każde serce.

Że dumnam zeń jak paw to pewnie nie muszę mówić ;) Pies geniusz i tyle. Przynosi klucze i telefon, sprząta zabawki.. A z nikim się tak nie włóczy po lesie jak z psą.
A zakończyć samozachwyt wychowawczy pozwolę sobie taką roześmianą mordą:
(to krążek papieru ściernego, o czym będzie innym razem)



4 komentarze:

  1. swietna Piesa nie ma co ;)

    czy mojego małzonka nie wzielabys na szkolenie ? zeby klucze przynosil i telefon.... albo zeby chciaz sprzatał ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mogę poszkolić :D
    ale wiesz, jak fajny jakiś to może być problem ze zwrotem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. kochana poczciwa psinka:) ja też sem dumna ze swojego Brawcia - trochę mi twą psinę przypomina tylko że samczyk, dłuższe uszka i braązowy:) ale talent do wtykania nochala gdzie sie tylko da mają ten sam:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Psa piękna:) Też mam takiego, tylko czekoladowego:)

    OdpowiedzUsuń

 
Copyright 2009 ..nannala... Powered by Blogger Blogger Templates create by Deluxe Templates. WP by Masterplan