Jak ten worek na pchły rośnie to niewyobrażalne jest. Dyplomowana tytułem Pies Twój Przyjaciel, choć bardziej zasługuje na tytuł Psa Towarzysza - nie da się zrobić niczego bez towarzystwa czarnej mordy. Wetknie łeb w najmniejszą dostępną przestrzeń między pralką a ścianą, czarne ślepia pojawią się równo z budzikiem tuż nad twarzą, skontroluje czy dobrze prasuję, obieram kartofla albo czy wystarczająco dokładnie się kąpię. No bo nie do pomyślenia jest aby zamknąć się przed psem w łazience ! Płacz pod drzwiami poruszy każde serce.
Że dumnam zeń jak paw to pewnie nie muszę mówić ;) Pies geniusz i tyle. Przynosi klucze i telefon, sprząta zabawki.. A z nikim się tak nie włóczy po lesie jak z psą.
A zakończyć samozachwyt wychowawczy pozwolę sobie taką roześmianą mordą:
(to krążek papieru ściernego, o czym będzie innym razem)


swietna Piesa nie ma co ;)
OdpowiedzUsuńczy mojego małzonka nie wzielabys na szkolenie ? zeby klucze przynosil i telefon.... albo zeby chciaz sprzatał ;)
mogę poszkolić :D
OdpowiedzUsuńale wiesz, jak fajny jakiś to może być problem ze zwrotem :D
kochana poczciwa psinka:) ja też sem dumna ze swojego Brawcia - trochę mi twą psinę przypomina tylko że samczyk, dłuższe uszka i braązowy:) ale talent do wtykania nochala gdzie sie tylko da mają ten sam:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPsa piękna:) Też mam takiego, tylko czekoladowego:)
OdpowiedzUsuń